Mięso z punktu widzenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.

Prawidłowe żywienie człowieka wymaga podaży odpowiednio zbilansowanej, pod kątem udziału białek, tłuszczów i węglowodanów diety. Najnowsze zalecenia żywieniowe podawane przez WHO w nowej piramidzie żywienia mówią, że białka powinny stanowić ok. 15% naszego dziennego pożywienia. Instytut Żywności i Żywienia ujął wśród podstawowych zaleceń żywieniowych poniższą zasadę. Mięso spożywaj z umiarem, zastępuj je rybami i roślinami strączkowymi. Oto jak pisze IŻiŻ nt. mięsa - „Mięso jest dobrym źródłem pełnowartościowego białka, a także witamin z grupy B, szczególnie B1,B12, PP oraz łatwo przyswajalnego żelaza. Należy wybierać chude gatunki mięs, a także zastępować je roślinami strączkowymi i rybami. Zarówno rośliny strączkowe jak i ryby oraz jaja są dobrym źródłem pełnowartościowego białka. Jaja podobnie jak mięso, zawierają prawie wszystkie składniki odżywcze potrzebne organizmowi. Ryby w porównaniu z mięsem zawierają więcej składników mineralnych. Są dobrym źródłem jodu oraz fluoru. Polecane są zwłaszcza ryby morskie ze względu na wysoką zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Rośliny strączkowe są źródłem węglowodanów złożonych, a także witamin z grupy B oraz składników mineralnych takich jak: żelazo, fosfor i wapń."  Wobec tak postawionych wytycznych zadaję sobie jednak pytanie: Jak przeciętny człowiek w codziennym odżywianiu może ocenić tę ilość?

Ponieważ za główne źródło białka uważa się mięso, pragnę napisać kilka słów na jego temat przedstawiając punkt widzenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.  Mięso odgrywa wielką rolę, wg TMC. Jest po węglowodanach ważnym źródłem energii, poprzez swoje działanie na budowę Qi i Krwi. Dba o równowagę korzenia Yang w organizmie i oczywiście jest głównym źródłem budulcowego białka. Traktowany jest jednak jak lekarstwo, zatem jego przedawkowanie szkodzi. Nadmiar spożywania mięsa przyczynia się do gromadzenia lepkiego śluzu, szczególnie w wątrobie i pęcherzyku żółciowym. Warto jednak wybierać mięso ze sprawdzonych hodowli, ponieważ hodowle intensywne są prowadzone wbrew naturze, nadwyrężając normy etyczne i będąc ogromnym źródłem toksyn.

Ale jak je przygotować? Jak podać?
Kolejną cechą wpływającą na jakość mięsa podawanego do spożycia jest sposób obróbki termicznej. Mięso gotowane jest najmniej toksyczne. Swój smak mięso zawdzięcza obecności kwasu moczowego, jednak oczyszczanie z niego trwa dłużej. To związek odpowiedzialny za zakwaszanie organizmu, które jest źródłem chorób. Wg Dietetyki TMC rosoły z mięsem są najzdrowszym sposobem przygotowywania mięsa i czerpania z niego prawdziwych właściwości zdrowotnych i wzmacniających. Najlepiej przyrządzać go raz w tygodniu z użyciem wielu warzyw, ziół świeżych i suszonych o działaniu leczniczym. Rosoły wymagają długiego gotowania, szczególnie zimą (latem krócej by wzmacniały głównie Qi). Takie gotowanie, wg TMC to proces transformowania substancji w energię. Po wielogodzinnym gotowaniu rosołów składniki po wygotowaniu wyrzuca się. Nie podaje się rosołów w stanach nadmiaru np. gorączka, wymioty oraz zastojów np. bóle i napięcia w klatce piersiowej. Każdy gatunek mięsa ma odmienny wpływ na organizm - choć generalnie wzmacniają Żołądek. Mięsa najlepiej przyrządzać w postaci duszenin mięsno - jarzynowych i gulaszów. Taka potrawa jest zharmonizowana, szczególnie wzmacniająca i niezwykle smaczna oraz lekkostrawna. Kotlety to niestety mniej wartościowy sposób obróbki termicznej mięsa. Niezwykle ważne w gotowaniu i obróbce mięsa są zioła przyprawowe, które poprawiają jego naturalny smak, strawność oraz przyswajalność. Zachęcam do powszechnego stosowania ziół przyprawowych, których całą gamę znajdziecie Państwo w naszym sklepie wraz z opisami ich niezwykłego działania m.in. tymianek, rozmaryn, cząber, kminek, kolendrę, kozieradkę, kurkumę, kardamon, pieprz biały i wiele innych.

Zatem ileż tego mięsa?
Spożywajmy je 3 razy w tygodniu. Rezygnujmy z wędlin, szczególnie tych, produkowanych normalnie. A jeśli mamy dostęp do wędliny ekologicznej to nie martwmy się jej ceną. Warto zainwestować raz w tygodniu w taką wędlinę, bo nie należy jej spożywać częściej niż 1-2 razy w tygodniu.  W zamian za to do chleba warto przyrządzać pasztety wegetariańskie z soczewicy czy fasoli mung, spożywać nieco nabiału dobrej jakości czy jajek i zieleniny.